Dzień, w którym umarła muzyka, czyli rzecz o straconym pokoleniu?

Dzień, w którym umarła muzyka (po ang. the day music died), to nazwa wypadku lotniczego, w którym zginęli trzej popularni, amerykańscy muzycy rock and rollowi: Buddy Holly, Ritchie Valens oraz Jiles Perry Richardson aka The Big Bopper. Do wypadku doszło 3 lutego 1959 roku. Nazwa ta wzięła się od nagłówka w jednej z gazet, a kilkanaście lat później „rozpromował” ją Don McLean w piosence „American Pie”. I dzisiaj spróbujemy dokonać interpretacji tej jednej z najważniejszych amerykańskich piosenek.

don mclean american pie interpretacja the day music died dzień w którym umarła muzyka
Pierwsza strona gazety z nagłówkiem

Don McLean – American Pie – kilka faktów

Jeszcze zanim przejdziemy do interpretacji to kilka faktów, które uświadomią Wam, z jak wielkim dziełem mamy do czynienia. Piosenka została wydana w 1971 roku i trwa prawie 9 minut. Długość piosenki nie przeszkodziła jej w zajęciu 1. miejsca na liście US Bilboard i 2. miejsca na liście UK Single Charts. Zajmowała również wysokie pozycje na listach w Australii, Kanadzie czy Nowej Zelandii. W 2002 utwór został wprowadzony do Grammy Hall of Fame oraz w niektórych plebiscytach umieszczany jest w pierwszej dziesiątce dziedzictwa kulturowego USA. Rękopis piosenki został sprzedany na aukcji za 1,2 mln dolarów w 2015 roku.

Cover piosenki nagrała Madonna na album „Music” w 2000 roku, który zajął 1. miejsce na liście 17 krajów. Niektórzy twierdzą, że nagranie tej piosenki przez popową artystkę to był kolejny dzień, w którym umarła muzyka 😉

don mclean american pie dzień w którym umarła muzyka wrak samolotu
Wrak samolotu, którym lecieli Buddy Holly, Ritchie Valens oraz The Big Bopper

Co znaczy american pie?

Co właściwie znaczy american pie? Wbrew obiegowej opinii nie była to nazwa samolotu, który rozbił się feralnego dnia. Mówi się as american as apple pie w rozumieniu czegoś bardzo amerykańskiego. Innym wytłumaczeniem jest, że typowe apple pie – to w Stanach Zjednoczonych ciasto przekładaniec, czyli posiadający kilka warstw – tak jak wielowątkowość piosenki. A co z tą miss? Jedna z teorii mówi, że Don McLean spotykał się z dziewczyną, która kandydowała w tego typu konkursie. Tyle, że artysta miał wtedy 14 lat, więc chyba nie do końca. Z kolei niektórzy traktują te słowa bye, bye, miss american pie jako przejście z lat beztroskich (rozrywkowe wybory miss, młodzieńcza naiwność, niewinne czasy) do wieku dojrzałego. Wejście w świat popkultury, pomieszanej z polityką. Koniec amerykańskiego snu.

Co ciekawe, a czego nie zaznaczyłem na początku, sam autor niechętnie opowiada, o czym jest ta piosenka. Wręcz ignoruje prośby dziennikarzy o wytłumaczenie znaczenia swojego dzieła. Przez co piosenka nabiera jeszcze większej tajemnicy.

don mclean american pie interpretacja dzień, w którym umarła muzyka
Młody Don McLean

Dzień, w którym umarła muzyka, czyli pierwsza zwrotka i refren

A long, long time ago... 
I can still remember 
How that music used to make me smile. 
And I knew if I had my chance 
That I could make those people dance 
And, maybe, they'd be happy for a while.
Dawno, dawno temu...
Wciąż pamiętam, jak tamta muzyka sprawiała mi radość.
I wiedziałem, że gdybym miał szansę 
Sprawiłbym, że ludzie tańczyliby
I może byliby szczęśliwi choć przez chwilę.

Zaczyna się od wspomnień. Artysta był w czasach dzieciństwa pod ogromnym wrażeniem rock`n`rolla. Była to muzyka, która sprawiała mu ogromną radość. Wtedy też w latach 50. gatunek ten traktował przede wszystkim o zabawie, a ludzie uwielbiali do niego tańczyć. Marzeniem młodego Dona McLeana było grać rock`n`rolla i dawać ludziom szczęście płynące z muzyki. Jego idolem był Buddy Holly.

But february made me shiver 
With every paper I'd deliver. 
Bad news on the doorstep; 
I couldn't take one more step.
Ale luty przyprawił mnie o dreszcze
Z każdą gazetą, którą dostarczałem
Złe wieści na wycieraczce
Nie mogłem zrobić ani kroku więcej

3 lutego giną pionierzy rock`n`rolla Buddy Holly (23 l.), Ritchie Valens (18 l.) i Jiles Perry Richardson (29 l.). Artysta za dzieciaka roznosił gazety, a w każdej z nich na pierwszej stronie informacja, o tym tragicznym wypadku. Wiadomość ta przytłoczyła go i była końcem jego młodości. Od tej pory, zaczął na pewne sprawy patrzeć inaczej – jak dorosły.

I can't remember if I cried 
When I read about his widowed bride, 
But something touched me deep inside 
The day the music died.
Nie potrafię sobie przypomnieć czy płakałem
Gdy czytałem o jego owdowiałej pannie młodej
Ale coś mnie tknęło w środku
Dzień, w którym umarła muzyka
dzień, w którym umarła muzyka buddy holly z żoną
Buddy Holly z żoną

Owdowiała panna młoda, to żona Buddy`ego Holly. Para wzięła ślub niecały rok wcześniej przed śmiercią artysty. Okazało się również, że była ona wtedy w ciąży, ale dzień po wypadku poroniła, przez co nie mogła wziąć udziału w pogrzebie męża. I w ostatnim wersie mamy nawiązanie do słynnego już nagłówka w amerykańskiej prasie – dzień, w którym umarła muzyka.

So bye-bye, miss american pie. 
Drove my chevy to the levee, 
But the levee was dry. 
And them good old boys were drinkin' whiskey and rye 
Singin', "this'll be the day that I die." "this'll be the day that I die."
Więc żegnaj, miss american pie
Pojechałem moim chevroletem nad groble
Ale była osuszona
A tam dobrzy, starzy chłopcy popijali whiskey i żytnią
Śpiewając, "to będzie dzień, w którym umrę", "to będzie dzień w którym umrę."
don mclean american pie the day the music died chevrolet

Oczywiście to koniec amerykańskiego snu, jak już wielokrotnie wyżej pisałem. Chevy, to oczywiście chevrolet. Jeden z symboli motoryzacyjnych USA. Najprawdopodobniej takie auto posiadał artysta. Grobla to miejsce na ucieczki z domu, gdzie wzrok dorosłych nie sięga i gdzie można oddawać się młodzieńczym uciechom. Levee, to także nazwa jednego z barów w stanie Nowy Jork (w tym stanie urodził się Don McLean). Grobla była osuszona, w domyśle – w barze nie było co już wypić. A starzy chłopcy, to jeszcze Ci zasłuchani w stary rock`n`roll, Ci z szczęśliwych, beztroskich czasów. „That’ll Be The Day” z końca wersu to nazwa utworu Buddy`ego Holly, który wykonywał na swoim ostatnim koncercie przed śmiercią.

American Pie – interpretacja drugiej zwrotki

Did you write the book of love, 
And do you have faith in God above, 
If the Bible tells you so? 
Do you believe in rock 'n roll, 
Can music save your mortal soul, 
And can you teach me how to dance real slow?
Czy napisałeś księgę miłości,
I czy wierzysz w Boga nad nami,
Skoro Biblia tak Ci mówi?
Czy wierzysz w rock`n`roll,
Czy muzyka może zbawić Twą śmiertelną duszę,
I czy możesz nauczyć mnie tańczyć naprawdę wolno?
the monotones the book of love dzień, w którym umarła muzyka the day the music died
don mclean american pie interpretacja the day music died dzień w którym umarła muzyka
don mclean american pie interpretacja the day music died dzień w którym umarła muzyka

Na początku tej zwrotki Don McLean nieco zabawił się słuchaczami. „The Book of Love” to nazwa piosenki zespołu Monotones, która była niezłym hitem w Stanach Zjednoczonych (5. miejsce na liście Bilboard), natomiast „if the Bible tells you so”, to nawiązanie do innego hitu, który uwielbiał autor, a mianowicie „The Bible Tells Me So” Dona Cornela. Z kolei „Do you belive in rock 'n roll”, to nawiązanie do słów z piosenki zespołu The Lovin’ Spoonful „Do You Believe in Magic?. Cała ta zwrotka zwiastuje nadchodzący powiew wolności – również w sferze religii. Religijne pieśni zostały zastąpione przez rockowe numery. Młodzież lgnęła bardziej na koncerty niż do kościoła. A o co chodzi z wolnym tańcem? O bliskość, o oddanie się na całego drugiej osobie. Tu jesteśmy już w latach 60. kiedy zaczynała dominować psychodela w muzyce, która nie sprzyjała intymności.

Well, I know that you're in love with him 
`cause I saw you dancin' in the gym. 
You both kicked off your shoes. 
Man, I dig those rhythm and blues.
Teraz już wiem, że jesteś zakochana w nim
Ponieważ widziałem Was tańczących na sali gimnastycznej
Oboje zdjęliście swoje buty
Człowieku, przepadłem przy rhythm and blues
potańcówki o których śpiewa don mclean w piosence american pie
Potańcówka w skarpetkach

Początkowe wersy mówią, o tym że artysta został zdradzony przez swoją dziewczynę. Widział ich razem tańczących na sali gimnastycznej. Do dzisiaj w stanach popularne są potańcówki na szkolnych aulach i tam rodzą się pierwsze miłości. Bardzo często do tańca zdejmowano wtedy buty, żeby nie zniszczyć parkietu. W depresji, po stracie idoli i nieszczęśliwej miłości odnalazł ukojenie w nowej muzyce rhytym and blues. Zespoły, które na początku mocno czerpały z tego gatunku to m.in. The Rolling Stones czy The Animals.

I was a lonely teenage broncin' buck 
With a pink carnation and a pickup truck, 
But I knew I was out of luck 
The day the music died.
Byłem nastoletnim, samotnym ogierem
Z różową karnacją i pick-upem
Ale wiedziałem, że nie mam szczęścia
W dzień, w którym umarła muzyka
marty robbins pink carnation the day the music died dzień, w którym umarła muzyka

Tutaj Don McLean pisze o sobie. Samotny, poszukujący miłości albo tylko przeżyć nastolatek z różową karnacją (pryszczami) i autem typu pick-up, który był wtedy symbolem wolności seksualnej młodzieży. Według ówczesnych badań to właśnie w samochodach nastolatkowie przeżywali swoje pierwsze razy. Mamy tutaj także nawiązanie do roku 1957, w którym Marty Robbins miał swój przebój „A White sport Coat (And a Pink Carnation)„. Jednak to wszystko nie dawało mu szczęścia, lata 50. minęły, a lata 60. przynosiły rewolucję. Dzień, w którym umarła muzyka, to również koniec epoki.

Don McLean – American Pie – interpretacja trzeciej zwrotki

Now for ten years we've been on our own 
And moss grows fat on a rollin' stone, 
But that's not how it used to be. 
When the jester sang for the king and queen, 
In a coat he borrowed from James Dean 
And a voice that came from you and me,
Teraz od dziesięciu lat jesteśmy zdani na siebie
I mech porasta gęsto toczący się kamień
Ale tak kiedyś nie było
Kiedy błazen śpiewał dla króla i królowej
W płaszczu pożyczonym od Jamesa Deana
Głosem pochodzącym od Ciebie i ode mnie
bob dylan like a rolling stone singiel

Dlaczego dziesięć lat zdani sami na siebie? Don McLean zaczął pisać swój największy przebój w 1969 roku, więc dziesięć lat po katastrofie lotniczej, w której odeszli muzycy – jego duchowi przewodnicy. Drugi wers ewidentnie dotyczy gasnącej wtedy gwiazdy Boba Dylana. Był on wtedy guru muzyki folkowej, gdzie nie używało się elektrycznych gitar. Jednak pod wpływem popularności The Beatles złamał się i nagrał swój pierwszy, największy hit folkowy i rockowy „Like a Rolling Stone” z jej użyciem. Dla niektórych była to zdrada. Poza tym, w roku 1966 Bob Dylan miał poważny wypadek motocyklowy, po którym na długi czas zaszył się w swoim domu w Woodstock. A muzycznej formy nie odzyskał praktycznie do 1975 roku.

bob dylan joan baez
Bob Dylan z królem i królową

Błazen to wciąż Bob Dylan, za to istnieje sporo interpretacji, kim jest król i królowa. Niektórzy twierdzą, że chodzi o rząd przeciw, któremu był muzyk. Inna teoria mówi, że królem był Pete Segeer, a królową Joan Baez, prekursorzy muzyki folk i protest songów. W 1963 Dylan dostąpił zaszczytu zagrania z nimi wspólnie piosenki podczas festiwalu Newport Folk Festival.

W dalszej części wciąż mamy nawiązanie do Boba Dylana i kilka interpretacji. Pierwsza, to ta, że kurtka, w której muzyk występuje na okładce albumu Freewheelin jest podobna do tej, w której występował James Dean w filmie „Buntownik bez powodu„. Filmu, który uczynił z niego ikonę popkultury. Również album Boba Dylana był jednym z najlepszych w jego karierze.

kurtka z piosenki don mclean american pie the day the music died dzień, w którym umarła muzyka

Głos pochodzący od Ciebie i ode mnie, to głos pokolenia, które reprezentował Bob Dylan. Chociaż niektórzy uważają, że to przytyk w stronę muzyka i jego umiejętności wokalnych. Inaczej mówiąc każdy mógłby tak zaśpiewać.

Oh, and while the king was looking down, 
The jester stole his thorny crown. 
The courtroom was adjourned; 
No verdict was returned. 
And while Lennon read a book of Marx, 
The quartet practiced in the park, 
And we sang dirges in the dark 
The day the music died.
Oh, i kiedy król patrzył w dół
Błazen ukradł mu jego cierniową koronę
Rozprawa została zamknięta
Werdykt nie został wydany
I podczas gdy Lennon czytał książki Marksa
Kwartet ćwiczył w parku
I śpiewaliśmy w ciemności pieśni żałobne
W dzień, w którym umarła muzyka
elvis presley w wojsku interpretacja dzień, w którym umarła muzyka

W tym przypadku, król to Elvis Presley, co wydaje się znajdować potwierdzenie w wersie drugim. Ale po kolei. Król patrzy w dół, to schyłek jego ery, nadszedł czas nowego władcy muzyki Boba Dylana, a cierniowa korona symbolizuje ciężar sławy. Inna wersja mówi, że chodzi o wspomnianego wcześniej Petera Seegera, króla folku i jego detronizacje przez Dylana. Zabawna interpretacja mówi o tym, że Elvis Presley wstąpił w tym czasie do wojska, gdzie dosyć często zdawało mu się upuszczać mydło pod prysznicem…

śmierć lee harvey oswald
Zabójstwo Lee Harvey Oswalda

A o jaką rozprawę chodzi? O zabójstwo prezydenta USA Johna F. Kennedy`ego. Lee Harvey Oswald nigdy nie został osądzony, ponieważ sam został zamordowany.

Do roku 1968 roku The Beatles nie wypowiadali się na tematy polityczne. Ale kiedy już zaczęli, administracja amerykańska uznała je za prokomunistyczne. Komunizm stoi także mocno przeciw religii, a wypowiedzi Lennona były postrzegane, jako te szkodzące wartościom młodzieży amerykańskiej. W szczególności wypowiedź „Chrześcijaństwo zaniknie. Będzie się kurczyć i zniknie. Nie trzeba się o to spierać – wiem, że mam rację i czas to potwierdzi. Jesteśmy teraz bardziej popularni niż Jezus. Nie wiem, co się skończy pierwsze – rock and roll czy chrześcijaństwo. Jezus był w porządku, ale jego uczniowie byli tępi i zwyczajni. Według mnie to oni wszystko zniszczyli.” A zaczęli z grubej rury, piosenką „Revolution”.

sierżancie z interpretacji piosenki Dona McLean American Pie the day the music died

Kolejny wers to również nawiązanie do The Beatles. W pewnym momencie przestali oni koncertować, a zaczęli się rozwijać na innych muzycznych polach, ćwiczyć nieustannie, a owocem tego była ich płyta „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band”, która do dzisiaj nazywana jest albumem wszechczasów.

A w tym czasie Don McLean wraz z innymi twórcami folk śpiewali piosenki smutne, nienadające się do tańczenia. Dzień, w którym umarła muzyka wciąż prześladował artystę. Dlatego treny ku pamięci braci Kennedy’ch Johna i Roberta, pastora Martina Luthera Kinga, którzy zostali zamordowani.

Dzień, w którym umarła muzyka – interpretacja czwartej zwrotki

Helter skelter in a summer swelter. 
The birds flew off with a fallout shelter, 
Eight miles high and falling fast. 
It landed foul on the grass. 
The players tried for a forward pass, 
With the jester on the sidelines in a cast.
Helter Skelter w upalne lato
Ptaki odleciały z betonowego schronu
Osiem mil wysoko i opadły szybko
I wylądowały w smrodliwej trawie
Zawodnicy próbowali podania do przodu
Z błaznem na linii bocznej w gipsie
healter skelter manson the day the music died
Willa Romana Polańskiego – słowa „Pig” oraz „Helter Skelter” napisane krwią ofiar

Helter Skelter to oczywiście nawiązanie do piosenki The Beatles i morderstwa dokonanego na żonie reżysera Romana Polańskiego – aktorce Sharon Tate w sierpniu 1969 roku. Zbrodni dokonali członkowie sekty Charlesa Mansona. Sam Manson twierdził, że bóg i diabeł mówili do niego słowami tej piosenki. Odczytał w niej przekaz, że nadchodzi wojna ras i czas rozpocząć „rzeź”. Tytuł piosenki został wymalowany krwią ofiar na drzwiach lodówki w posiadłości, w której zginęli.

Kolejne trzy wersy dotyczą zespołu The Byrds (literówka w słowie bird – ptaki – ściągnięta od The Beatles – beetles – żuki), który za sprawą nagrania coveru piosenki Boba Dylana „Mr. Tambourine Man”, stali się w połowie lat sześćdziesiątych jedną z najpopularniejszych grup w Stanach Zjednoczonych. Betonowy schron to z jednej strony nawiązanie do zimnej wojny, a z drugiej nazwa ośrodka dla uzależnionych, do którego trafił jeden z muzyków zespołu The Byrds po aresztowaniu za posiadanie marihuany.

the byrds the day the music died dzień w którym umarła muzyka
the byrds dzień w którym umarła muzyka

„Eight miles high” wyżej wspomnianego zespołu, to też jedna z pierwszych piosenek z narkotykami w tle, a szybki upadek symbolizuje odcięcie się zespołu od sceny folkowej (pamiętajmy, że Don McLean był przedstawicielem tej sceny, więc dla niego były to „zdrady” ideałów) oraz ich spadek popularności. Wylądowanie w śmierdzącej trawie to nic innego jak nadchodząca rewolucja dotycząca używek w muzyce. O ile wcześniej artyści nie śpiewali o nich, tak temat używek stawał się również tematami piosenek.

Niektórzy twierdzą, że zawodnicy, którzy parli na przód to społeczeństwo amerykańskie walczące o równouprawnienie, sprzeciw wobec wojny w Wietnamie itp. inni łączą ten wers z wypadkiem Boba Dylana na motocyklu, o którym pisałem wcześniej. Muzyk zniknął ze sceny, a inni „zawodnicy” ruszyli do przodu, żeby zdobyć popularność i strącić go ze szczytu.

Now the half-time air was sweet perfume 
While the sergeants played a marching tune. 
We all got up to dance, 
Oh, but we never got the chance! 
`cause the players tried to take the field; 
The marching band refused to yield. 
Do you recall what was revealed 
The day the music died?
Teraz na półmetku powietrze pachniało słodko
Gdy sierżanci grali marszową nutę
Wszyscy wstaliśmy do tańca
Oh, ale nigdy nie dostaliśmy szansy!
Gdyż gracze próbowali przejąć pole
Maszerujący zespół nie chciał ustąpić
Czy pamiętasz co zostało ujawnione
W dzień, w którym umarła muzyka

Powietrze pachniało słodko, czyli nadeszła era dzieci kwiatów, flower-power oraz narkotyków. Słodki zapach może także sugerować używanie gazu łzawiącego podczas amerykańskich protestów. Sierżanci to amerykańscy policjanci lub bardziej prawdopodobne nawiązanie do albumu „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band”. Muzyka na tym albumie jest mało taneczna, stąd niewykorzystana szansa na zabawę w tym stylu. Być może ponownie chodzi o ostatni koncert The Beatles, który był na tyle krótki, że zanim się rozkręcił to już się skończył.

the day the music died protesty interpretacja dzień w którym umarła muzyka
Protesty w USA

Tym razem gracze to napierający i narastający tłum podczas protestów. Podczas gdy zespół The Beatles nie chciał ustąpić z zajmowanego miejsca na szczycie. To także może oznaczać zaangażowanie zespołu (dokładnie Lennona) w politykę. Zespół odrzucił posłuszeństwo wobec menagera i skończył tworzenie piosenek tylko o miłości.

Przedostatni wers jest najbardziej tajemniczy. Czy chodzi o płytę Lennona z Yoko Ono, która kompletnie zawiodła Dona McLeana, czy wybory miss ameryki podczas których feministki spaliły staniki, a może brutalność instytucji względem czarnoskórych obywateli? Ujawniona została ciemna strona człowieczeństwa. Sprawdziłem różne źródła, ale w dzień, w którym umarła muzyka nie znalazłem nic, co mogłoby tu pasować.

Don McLean – American Pie – interpretacja piątej zwrotki

Oh, and there we were all in one place, 
A generation lost in space 
With no time left to start again. 
So come on: jack be nimble, jack be quick! 
Jack flash sat on a candlestick 
Cause fire is the devil's only friend.
Oh, i byliśmy tam wszyscy w jednym miejscu
Zagubione w przestrzeni pokolenie
Bez czasu by zacząć wszystko od nowa
Więc dawaj, Jack bądź zwinny, Jack bądź szybki
Jack Flash usiadł na świeczniku
Bo ogień to jedyny przyjaciel diabła

Byliśmy w jednym miejscu, czyli oczywiście na festiwalu Woodstock w 1969 roku. Tutaj też dochodził do siebie po wypadku Bob Dylan, więc liczono na to, że weźmie udział w tym przedsięwzięciu. Nie wziął. „Lost in space” czyli całe pokolenie zagubione w narkotycznym transie lub nawiązanie do programu kosmicznego (pierwsze lądowanie na księżycu miało miejsce 20 lipca 1969 roku). A być może to nawiązanie do Davida Bowiego, który w tym samym roku wydał „Space Oddity”. Całe pokolenie w używkach – wszystko przepadło.

woodstock 1969 the day the music died dzień w którym umarła muzyka interpretacja
Woodstock 1969

Kolejne wersy to nawiązanie do The Rolling Stones, którzy zastąpili The Beatles na szczycie. Nawiązanie do piosenki „Jumpin` Jack Flash”, gdzie Jagger porównuję się do Jezusa. Chociaż wers czwarty pochodzi z przedszkolnej rymowanki. Znajdziemy tutaj również nawiązanie do koncertu Stonesów w Candlestick Park. W ostatnim wersie Don McLean porównuje The Rolling Stones do diabła. Mniej więcej w tym czasie powstał utwór „Symphaty For The Devil”, a zespół dość mocno przemycał diabelskie klimaty. To również nawiązanie do piosenki Grateful Dead – Friend of The Devil, a także kolejnych wersów, o czym za chwilę.

Oh, and as I watched him on the stage 
My hands were clenched in fists of rage. 
No angel born in hell 
Could break that satan's spell. 
And as the flames climbed high into the night 
To light the sacrificial rite, 
I saw satan laughing with delight 
The day the music died
Och, i widziałem go na scenie
Moje ręce były zaciśnięte w pięści z wściekłości
Żaden anioł urodzony w piekle
Nie może złamać zaklęcia szatana
I gdy płomienie wznosiły się wysoko w noc
By rozświetlić rytualną ofiarę
Widziałem szatana śmiejącego się z zachwytu
W dzień, w którym umarła muzyka
hells angel dzień w którym umarła muzyka
Śmierć podczas koncertu

Wszystkie te wersy poświęcone są kontrowersyjnemu koncertowi m.in. The Rolling Stones podczas Altamont Speedway Free Festival. To tam Don McLean widzi Jaggera/Szatana na scenie. Koncert miał być drugim Woodstockiem. Jednak wszystko poszło źle, stąd zaciśnięte pięści z wściekłości. Do ochrony zatrudniono gang motocyklowy Hell`s Angels, który znany jest ze swojej brutalności i rasistowskich poglądów. Dodatkowo, zamiast pieniędzy wynagrodzenie zostało im wypłacone w postaci alkoholu i narkotyków – z góry. To wszystko zwiastowało nieszczęście. Podczas jednej z piosenek został zamordowany czarnoskóry widz. Wspomniany tutaj jako rytualna ofiara. Płomienie, które wznosiły się wysoko w noc to Stonesi, którzy ratowali się ucieczką helikopterem z powodu narastających zamieszek. Dla religijnego McLeana było to coś nieprawdopodobnego, prawie jakby widział śmiejącego się diabła, który triumfuje, bo dobra, pełna miłości muzyka ostatecznie odeszła. Konsekwencje koncertu były duże i położyły się cieniem na cały muzyczny biznes. Określenie „dzień, w którym umarła muzyka” również pasuje i tutaj.

Dzień, w którym umarła muzyka – zwrotka szósta

I met a girl who sang the blues 
And I asked her for some happy news, 
But she just smiled and turned away. 
I went down to the sacred store 
Where I'd heard the music years before, 
But the man there said the music wouldn't play.
Poznałem dziewczynę, która śpiewała bluesa
I poprosiłem ją o trochę radosnych wieści
Ale ona tylko się odwróciła i odeszła
Poszedłem do świętego sklepu
Gdzie wiele lat temu słyszałem muzykę
Ale człowiek tam powiedział, że muzyka nie gra

Poznana dziewczyna, która miała przynieść trochę radosnych wieści i śpiewała bluesa to Janis Joplin. Niestety, zmarła 4 października 1970 roku w wyniku przedawkowania narkotyków, więc pokładane w niej nadzieje nie spełniły się.

janis joplin
Janis Joplin

Jeżeli chodzi o święty sklep, to najprawdopodobniej sklep płytowy, gdzie można było odsłuchać w latach 50. całe albumy przed ich zakupem. Czasami nawet również przed premierą. Jednak czasy się zmieniły i wobec urodzaju doskonałych płyt w latach 60. muzyki, której szukał autor już nie grano. Lata 60. przyćmiły mocno dokonania twórców z poprzedniej dekady.

And in the streets: the children screamed, 
The lovers cried, and the poets dreamed. 
But not a word was spoken; 
The church bells all were broken. 
And the three men I admire most: 
The father, son, and the holy ghost, 
They caught the last train for the coast 
The day the music died.
A na ulicach: dzieci krzyczały,
Kochankowie płakali, a poeci marzyli
Ale nie padło ani słowo;
Wszystkie kościelne dzwony pękły
I trzech ludzi, których podziwiam najbardziej
Ojciec, syn i duch święty
Złapali ostatni pociąg nad wybrzeże
W dzień, w którym umarła muzyka

Krzyczące dzieci to całe pokolenie młodzieży buntującej się przeciwko politykom, podziałom społecznym i walczące z rasizmem. Protesty często były brutalnie tłumione, niejednokrotnie kończyły się śmiercią, któregoś z uczestników. Być może chodzi również o zdjęcia dzieci podczas trwającej wojny w Wietnamie.

Następnie Don McLean, nawiązuje do Boba Dylana i piosenki „A Hard Rain’s A-Gonna Fall”, w której padają słowa o tym, że miłość i nienawiść mogą ranić z podobną siłą. Zamilkłe, pęknięte dzwony, to wszyscy muzycy, którzy już odeszli lub też nawiązanie do wyżej wymienionej piosenki Dylana, gdzie śpiewa o zepsutych językach. Don McLean był gorliwym katolikiem, więc może również chodzi o porzucenie przez młodzież Boga?

is god dead
Kontrowersyjna okładka TIME

Co do trzech podziwianych ludzi to Ci, którzy zginęli w dzień, w którym umarła muzyka lub też po prostu wers wynikający z wiary autora. Złapali ostatni pociąg na wybrzeże czyli odeszli. Być może to nawiązanie do okładki TIME, który na okładce napisał „Is God Dead?” w 1966 roku. Stracone pokolenie, które przepadło.

Dzień, w którym umarła muzyka – podsumowanie

Tak naprawdę, Don McLean praktycznie w ogóle nie odniósł się do interpretacji piosenki. Wszystkie pochodzą od słuchaczy i myślę, że wystarczyłoby ich na krótką książkę. Można znaleźć również informacje, że wydana w 1973 roku piosenka „Killing Me Softly” Roberty Flack, to „odpowiedź” na jego piosenkę. Zdaję sobie sprawę, że nie umieściłem tutaj wszystkich interpretacji, ale poświęciłem sporo czasu, żeby te, o których piszę, miały jak największy sens. Poniżej link do „American Pie” oraz do innych utworów, których nawiązania lub autorów mamy w tym legendarnym już utworze. Jedna z najważniejszych piosenek ameryki, znaliście?

Nie zapomnij podać dalej!

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *